Fasolka po bretońsku

Przepis łatwy, mam go od mojej Mamy. Oczywiście iż jest mnóstwo przepisów na fasolkę, ja uważam ten przepis za udany i bardzo smaczny.
Podaję przepis dla około 6-8 osób:

Składniki:
  • 400 g fasoli (biały jasiek)
  • 200 g boczku wędzonego
  • 200 g kiełbasy
  • 0,2 l ( 1 szklanka) przecieru pomidorowego lub 1kilogram pomidorów bez skórki pokrojonych w ćwiartki
  • 1 łyżka koncentratu pomidorowego
  • 2 marchewki
  • 1 pietruszka
  • 1/2 małego selera (korzeń)
  • 1 liść laurowy
  • ziele angielskie
  • 1 łyżeczka majeranku
  • 1/2 łyżeczki papryki ostrej w proszku
  • 1 łyżeczka pieprzu
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżeczka kminku mielonego
fasolka po bretonsku

Przygotowanie:
Fasolę wypłukać i zalać wieczorem zimną wodą. Pozostawić na całą noc. Następnego dnia gotujemy ją (woda powinna przykrywać fasolę z niewielkim zapasem) razem z dość drobno pokrojonym boczkiem i kiełbasą. Kiedy fasola będzie już trochę miękka (moje gatunki fasolki potrzebują jakieś 40-50 minut) dodajemy jarzynę pokrojoną w kostkę.

Ja robię inną wersję, wydaje mi się iż bardziej łagodną dla naszej wątroby; fasolkę przepłukuję zimną wodą i wkładam ją do garnka, zalewam wrzącą wodą i tak ją pozostawiam aż do przestygnięcia, jest to około 1 godziny; i zaczynam gotować 15 minut bez przykrycia, później ją przykrywam i gotuję według podanego wyżej przepisu. Wówczas gotujemy ją około 2 godzin.

Na koniec doprawiamy do smaku majerankiem, papryką ostrą, pieprzem, solą i kminkiem.
Można podawać z białym pieczywem.

Smacznego
Krystyna