Wszystkie składniki dobrze wymieszać
(miód ewentualnie podgrzać, jeśli zbyt twardy), a węglan amonowy rozpuścić
w odrobinie wody). Następnie rozwałkować ciasto na stole na około 0,5 cm
grubości. Wycinać małe krążki (3-4 cm średnicy), poukładać je w
odstępach na blachę,
popędzlować żółtkiem jajka i posypać potartymi lub pociętymi migdałami
(lub orzechami).
Piec 10 minut w nagrzanym wcześniej piekarniku (normalny piec
elektryczny 180-190°, piec elektryczny z obiegiem powietrza 170°).
Po upieczeniu i ostudzeniu zamknąć w pudełku razem z kawałkami skórki z jednej pomarańczy i
pozostawić na 2 - 4 dni. Dopiero po tych czterech dniach ciasteczka
staną się miękkie i osiągną swój wspaniały smak!
Smacznego!
Krystyna Rysch